Author Topic: Przeniesienie profilu  (Read 227 times)

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

Offline haker151Topic starter

  • Newbie
  • *
  • Posts: 1
  • Karma: 0
Przeniesienie profilu
« on: 25 10 2018, 07:07:58 »
Witam,
Używam Mirandy od zarania dziejów :). Jednakże od jakiegoś czasu po ostatnich aktualizacjach mam problem z jej uruchomieniem. Do tej pory radziłem sobie tak że usuwałem plik z katalogu Profiles\Mój profil\Moj_profil.dat i podmieniałem go na ten dat.bak (kopie zapasową - o ponad 2 mniejszej wielkości niż oryginalny dat). I robię tak za każdym razem. Wyskakuje okno że "Ten profil jest w starym niewspieranym formacie. Wciśnij Tak aby przekonwertować go do nowego formatu lub Nie aby powrócić". Daje Tak, wprowadzam hasło, OK. Konwertuje i Miranda się normalnie uruchamia. Ale wystarczy że ją zamknę to już nie uruchomi się tylko proces zamyka się sam. Zależy mi na tym profilu, bo wiem że po utworzeniu nowego wszystko działa - tylko nie ma takie wyglądu jak ten obecny. Proszę o jakąś pomoc jak to prosto ogarnąć bo takie uruchamianie Mirandy zaczyna mocno irytować
 

Offline Goraf

  • Beta Tester
  • *****
  • Posts: 267
  • Karma: 13
Re: Przeniesienie profilu
« Reply #1 on: 26 10 2018, 09:44:44 »
Podzieliłbym to na dwie osobne ścieżki którymi można by pójść, i z których każda wymagałaby jeszcze kilku odpowiedzi.

Pierwsza polegałaby na tym by spróbować znaleźć przyczynę dlaczego dzieje się tak jak opisujesz. Co dziwne jest dla mnie, to to, że nawet jeżeli po konwersji, z jakiegoś powodu profil uległ by uszkodzeniu, to przy ponownym uruchamianiu powinien pojawić się jakiś komunikat że plik jest uszkodzony i nie da się go odczytać.
1. Dołącz raport VersionInfo, z Mirandy której "nie możesz" zamknąć, tej po konwersji.
2. Czy jesteś pewny, że po jej zamknięciu nie wisi po niej proces?
3. Nie pokazuje się żaden komunikat przy zamykaniu i/lub próbie ponownego uruchomienia?
4. Przypuszczam, że posiadasz tylko jeden profil, więc przy uruchamianiu nie pokazuje Ci się menedżer profili. Co będzie w nim widoczne gdybyś wymusił jego pojawianie się, poprzez modyfikację jego parametru w pliku mirandaboot.ini? Zmień, spróbuj uruchomić. Czy widać w nim profil? Czy jego typ to mdbx? Czy nie pokazuje np. że jest w użyciu lub coś takiego? I co się stanie gdy spróbujesz go uruchomić?

Druga ścieżka (zwłaszcza jeżeli ta pierwsza pokaże iż coś jest totalnie nienaprawialne po etapie konwersji) polegałaby na tym by "zrzucić" interesujące rzeczy ze starego profilu w pośredniczące formaty, utworzyć nowy profil, i postarać się zaimportować wszystko do nowego profilu. W tym wypadku musiałbyś zacząć od wyszczególnienia tego co przede wszystkim chciałbyś odtworzyć w nowym profilu. Z Twojego dotychczasowego opisu można by wywnioskować że to głównie wygląd. To że powtarzasz opisane czynności sugeruje że możesz tracić jakąś historię rozmów, ale nie napominasz nic o tym. Czy przechowujesz jakąś historię i też chciałbyś ją odtworzyć? Tak punkt po punkcie, typu: kolorki, skórki, dźwięki, historia rozmów, konfiguracja itd. Tak żeby było wiadomo z jakim zakresem działań by się to musiało wiązać. I jakie z możliwych rozwiązań/podejść należałoby do tego zaprząc.


Możesz np. zacząć od dostarczenia informacji wyłącznie do ścieżki pierwszej. A jak to nie wypali to już wiesz co od razu dostarczyć na wstępie do drugiego podejścia